|
|
Załóżmy, że mamy świeżo wybudowany dom. Nowe belki stropowe, ściany nośne, wylewki, tynki i nawet nowe drewniane okna z sokółki. Dach z super blachodachówki, wygląda jak trawnik xD Nawet płot wygląda jak wymarzony z bajki, pięknie kuta stal na podmurówce, cudo!
Ale chyba czegoś brakuje, hmm, garaż jest, komin też, rodzina też się znajdzie ;-E. Już wiemy! Brakuje ogrodu, oazu spokoju, gdzie można odpocząć po dniu ciężkiej pracy wśród kojącej zieleni, wśród szumu wiatru, szeleszczących liści i pachnących kwiatów. No tak, ale od czego by tu zacząć?
Oto moja propozycja. Najpierw należy wyprofilować teren, tu zabrać tu dodać ziemii (na razie tej słabej, na górkach naj;epiej gliniastej), tak aby powstał zróżnicowany krajobraz. Teraz możemy p[rzystąpić do tworzenia ścieżek(muszą być nad poziomem aktualnego gruntu, bo potem dosypiemy żyznej gleby. Oraz za pomocą np. kostki wyznaczamy granice rabat, tworzymy różne murki oporowe, jakieś skałki na wzniesieniach, oczka wodne itp. Teraz możemy nawieźć żyznej ziemii. Warto przed przed stworzeniem ścieżek zamontować system automatycznego nawadniania, bardzo ułatwia podlewanie, a nawet sprawia, że nie musimy o nim kompletnie pamiętac :-)
Mając już wyznaczone rabaty i ścieżki możemy zaprojektowac już kwietniki i przystąpic do kupna roślin. Najważniejsze o czym musimy pamiętać! Rośliny tak jak ludzie rosną, posadźmy je tak abyśmy nie musieli ich już przesadzać uwzględnijmy ich wymiar za kilka i kilkanaście lat oraz przede wszystkim pamiętajmy o tym jakie dana roślina ma wymagania, czy lubi cień, słońce, wiglotną, suchą, kwaśną, zasadową, piaszczystą, gliniastą, żyzną ziemię. Na końcu siejemy trawniczki i podlewamy, a potem chwasty chwasty xD sesese
|
|
|